—Per aspera ad astra—> Przez ciernie do gwiazd
Moje serce obawia się cierpień. . . – Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie, I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia, bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem i Wiecznością.
Paulo Coelho
————————————————————————————-
W pewnym sensie cos zmienia sie w moim zyciu.
Ostatnio duzo rozmyslam o wlasnych marzeniach, celach, przyszlosci… Przeszła przeze mnie wielka burza emocnonalna,
deszcz wzlotow i upadków uniesień i emocji pozytywnych, ale i także negatywnych.
Uświadomienie sobie własnych błędów i interpretacja ich w odpowiedni sposob, zwlaszcza gdy trzeba zrobic to tylko samemu
nie jest tak latwa, ale radze sobie chyba z tym powoli, chodz zapewne jeszcze dluga droga przede mna.
Moje emocje zmieniały sie parabolicznie w mgnieniu oka. Opadały i wzrastały tak szybko, że nawet sam nie nadążałem. Czy to
jest coś złęgo?? czy może ja wariuje?? a może jednak tak powinno byc… z minuty na minute, ze zlości, poczucia braku jakiegokolwiek
sensu, rozerwania duszy – do spokoju, dotarcia do własnego celu, wiary w dobro i szczęście.
Myślałem, że dzisiejszy świat nie jest przeznaczony dla marzycieli, dla osob które walcząc i wierząc we własne marzenia, są wypychane gdzies daleko na bok, przez rzeczywistość. Uważałem, że latwiej jest, żyć po przez zamknięcie pewnych uczuć i emocji w sobie. Zaryglować głęboko we włąsnej duszy, cześci pozytywnych emocji, marzeń, czułości… Myślałem, że w ten sposob bedzie można latwiej żyć, funkcjonować w terażniejszym świecie. W świecie gdzie pieniądz, pogoń i brak wspołczucia na krzywde innych zaczyna dominować.
Ale czym byłby świat bez marzeń, czym byloby nasze życie i jego sens bez marzeń i wiary. Chodź czasem trudno nam wierzyć, to właśnie to daje nam siłę by wojować o szczęście i lepsze jutro.
Sama droga do spełnienia marzeń jest ważniejsza od jego spełnienia, to dzięki niej stajemy się lepsi, brnąc do włąsnych fantazji stajemy się pozytywniej nastawieni na świat, szczęśliwsi, a sama droga sprawia, stajemy się mocniejsi nawet jeśli nie osiągniemy własnego celu.
Na świecie są jeszcze ludzie ktorzy walcza o marzenia i o lepszy swiat, potrafia cieszyc sie drobnostkami i mowic o tym co czuja jak nie wielu, dlatego to jest takie wspaniale.
Życie jest zbyt krótkie, aby tracić wiare, pogłębiać sie we włąsnej frustracji i niepowodzieniach. Powinniśmy wierzyć w to, że wszystko będzie dobrze, a szczęście samo do nas dotrze:) Jeśli dobrze się ze sobą czujemy, potrafimy wierzyć i podążać za własnymi marzeniami to jest to czymś pięknym:) naprawde pięknym:) i dzieki temu życie jest prostrze, bo tak naprawde ono jest łatwe, tylko czasem nie potrafimy znaleźć tej odpowiedniej drogi. Drogi którą zgubiliśmy jakiś czas temu.
A na koniec dziękuje wszystkim, którzy byli przy mnie i dalej są:) tym którzy nie pozwolili by przestać wierzyć i marzyć, tym którzy tak bardzo o to walczyli:)
Dziekuje wam, to dzieki wam wszystko staje się lepsze:) :*
A na koniec chciałem wam pokazać magicznie miejsce:) małe miasteczko które kiedyś przynajmniej odwiedze:)
Llandudno

Ty…
Nie ma nikogo innego podobnego do Ciebie. Jesteś jedyna w swoim rodzaju i wyjątkowa, całkowicie oryginalna i niepowtarzalna. Nie wierzysz w to, ale naprawdę nie ma żadnego drugiego takiego człowieka jak ty.To ty sprawiasz, że nie jestem już zwyczajnym człowiekiem. Jakaś osobliwa siła przyciągania promieniuje z Ciebie. I zmieniam się pod jej wpływem. Jej możesz nawet powiedzieć: “Dla mnie nie musisz być nieomylna, bez błędów ani doskonała, bo: Ja przecież Ciebie Kocham”.

Dziękuje za wszystko!!
Trochę o miłości

Nie raz zapewne każdy z nas się zastanawiał czym jest miłość… Czy to tylko chemia, pożądanie, a może coś więcej…
Oczywiście znamy wiele rodzajów miłosci ale skupmy się nad tą szczególną, miłością budzącą pożadanie zapomnienie, powodującą usmiech i szczęście
Każdy z nas dochodził do tego wieku gdy zaczynał czuć coś dziwnego do płci przeciwnej. Kiedyś tylko grono kolegów, koleżanek było najważniejsze, aż przychodziła ta chwila, to dziwne odczucie, nagłe zainteresowanie o odmiennym znaczeniu.
Miłość… uczucie niebagatelnie ważne dla każdego człowieka, wtedy wszystko co do tej pory była dla nas ważne teoretycznie odstaje na bok, tylko ona nam w głowie, miłość. Nasze myśli ogarnia tylko jedna osoba, zaczyna sie ta prawdziwa magia. Właśnie często o początkowym zauroczeniu, zachwycaniu sie sobą mowię jak o magii. W tym czasie jest brak jakichkolwiek problemow, nieporozumień, żyje się tylko szczęściem swoim i naszej sympatii. To są chyba najpiękniejsze chwile każdego związku, gdy zaczynamy się poznawać, gdy z niecierpliwością czekamy na każde spotkanie, gdy ledwo rozstając się już tęsknimy za naszą drugą połową jakbyśmy jej wieki nie widzieli. Początek każdego związku jest cudowny, chwile i odczucia tak naprawde nie do określenia. Zapewne każdy chciałby, żeby te chwile trwały wiecznie, lecz niestety chyba nigdy tak nie jest. Dlaczego ?? może dlatego, że u źródla związku staramy się pokazać z jak najlepszej strony, chcemy być idealni pod każdym względem, ale gdy zaczynamy się poznawać ten czar powoli mija, gdyż zaczynamy się zachowywać tak jak na codzień. Oczywiście jest to zupełnie normalne, Odczucie bezpieczeństwa, a także tego, że podobamy się właśnie tacy jacy jesteśmy daje nam poczucie unormowania i ukazania normalnego i codzinnego życia.
Zrozumiałym faktem w każdym związku są także kłutnie, bo czym miłość nie była by monotonnością jeśli wciąz bylo by idealnie?? Kochamy przecież nie tylko za zalety ale także za wady, za to, że ona się godzinami wybiera a my czekamy, albo, że on chce oglądać mecz, chodź ona chciałaby obejrzeć romantyczny film we dwoje. To tylko drobne przykłady. Oczywiście tego typu rzeczy nie powinny być przesadzone, bo możemy wpuścić w związek pewien toksyzm.
Poczucię bezpieczeństwa, troski, wsparcia, Czuć, że jest się kochanym, szczeście, niespodzianki, poczucie bliskości to tylko część czego oczekujemy w związku, ale tak naprawde co sprawia nam większą radość branie czy dawanie?? Moim zdaniem, to że sprawiamy uśmiech na twarzy kochanej osoby, ze czasem ją zaskakujemy, to że jesteśmy przy niej, kochamy ją i dajemy jej całego siebie, daje nam samym szczęście. Największą radością dla nas samych jest dawanie szczęscia i radości, to dzięki temu sami jesteśmy szczęśliwi, i to dzięki temu ktoś kto nas kocha oddaje nam to samo tysiące razy mocniej. Oczekiwać jest łatwo, trudniej jest dać coś coś co sprawi radość drugiej osobie, ale któro się bardziej opłaca?? brać i oczekiwać, czy dawać?? oczywiścię, że dawać, bo dzięki temu uszczęśliwiamy kogoś, ale i także samych siebię, a ta osoba da nam to samo z nadmiarem.
Mówi się o patologi związków, o ludziach którzy rozstają się mimo, żę mocno się kochają, o ludziach którzy nie portafią nawet porozmawiać ze sobą, którzy mimo swojej miłości ranią się i atakują jak zwierzęta. Dlaczego tak się dzieje?? Co ich do tego skłania?? nie wiem… może oni sami zatracili wartość miłości gdzieś po drodze, może ich drogi się rozeszły pomimo tak mocnego uczucia… Można by było urzyć stwierdzenia skazani na niepowodzenie, ale moim zdaniem każda miłość, jeśli jest dostatecznie wielka i ciepła, jeśli jest naprawde czymś wyjątkowym, to można zawrócić z tej drogi, z drogi nienawiści i nieporozumienia… to miłość przywołuje tych ludzi do siebie, to miłość ich wciąż łączy… lecz zawisłość, cierpienie, ból, zatracenie się i spoglądanie tylko na samych siebie jest ich zgubą… Każdy kto uważa, że zrozumiał miłość jest głupcem i jest skazany na niepowodzienie…
Ja osobiście uważam, że miłość jest czymś wyjątkowym, marzeniem każdego człowieka, który czeka na jego spełnienie, lecz to ona znajduje nas samych, puka do naszych drzwi. Miłość zawsze nas znajdzie, ale może być już nie taką jaką mieliśmy… dlatego uważam, że powinno się zawsze walczyć, zawsze puki jest odrobina nadzieji…
“Hymn o miłości”
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”
1 Kor 13,1-13
Nowy blog
Postanowiłem przenieść się z blogiem na wordpress’a
W sumie były 2 powody. problemy techniczne na wcześniejszym portalu i większa swodoba i możliwość modyfikacji blogu. Poza tym jest wygodniejszy.
Zmieniła się także szata graficzna blogu, ale to tylko tymczasowe, aż znajdę trochę czasu by zmienić wyglad blogu.
Pozdrawiam Mestor :D
ps. Dla niewtajemniczonych, jeśli chodzi o stary post i zapewne nowe, to żeby czytać treść wystarczy nacisnąć
więcej pod obrazkiem:P
Samotność

Samotność sprawia, że stajemy się bardziej surowi dla siebie samych a łagodniejsi dla innych: i jedno, i drugie czyni nasz charakter lepszym.
Rano otwierasz oczy, wstajesz i zaczynasz swój dzień. W ciągu dnia wykonujesz szereg różnych czynności, jedne z chęcią inne z przymusu. Rozmawiasz z innymi ludźmi na różne tematy. Mówisz, że wszystko jest w porządku, że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to uśmiechasz się. Na ulicy spotykasz znajomego, rozmawiacie przez chwilę po czym każdy z Was idzie w swoją stronę. Wieczorem kładziesz się spać, przytulasz głowę do poduszki i myślisz. O czym ? O tym jak chciałbyś/chciałabyś aby było i o tym jak jest naprawdę.
Podobno gdy stracimy kogoś bliskiego, dopiero zaczynamy doceniac go, zaczynamy rozumieć, co bylo nie tak, dlaczego tak się stało, że to właśnie ta osoba była i zapewne dalej jest całym naszym światem…
Czy ta osoba także tak czuje?? czy czuje to samo co my?? – nie wiem……
Chciałoby się cofnąć czas i naprawić to wszystko… Lecz każdy wie, że to niemożliwe..
Co robić gdy raptownie całe życie się zmienia, wszystko staje w miejscu, i nic już nie ma…
Gdy nie mamy celu, kogoś bliskiego, kogoś kogo kochamy ponad wszystko i za wady i zalety…
Co trzeba zrobić…
Złość, żal, cierpienie, obwinianie siebie…
Podobno każde cierpienie ma sens.. tak naprawde jest najlepszym nauczycielem, ktore pokazuje nam to co bylo zle, to jak nie powinno byc, lecz dlaczego nie pokaże to co powinniśmy zrobić… dlaczego…
A co zrobić, jeśli to nas przerasta, gdy samotnosć, i pustka, brak tej 2 polowy duszy nas przerasta?
gdy serce wyrywa się z miłości?? pragnie i wola tą 2 osobe, woła KOCHAJ MNIE?? i że wszystko bedzie dobrze… a dusza krwawi i obumiera…
co wtedy………..
Niczym feniks…. ale ja nie chce umerać……..
“ogarnąć”
gdy spoglądam w nasze wspomnienia widzę tęcze,
lecz nie mieni sie juz siedmioma kolorami…
część przykrywa mglist żal…
czas uplywa a z nim swiat sie zmienia.
nie wazne gdzie bym cie szukal, nigdzie nie moge cie znalezc…
wiec zamykam swe oczy i otwieram serce,
chce wiedziec czy gdy znowu spojrze w gore.
to czy tym razem bedzie inaczej.
moze gdybym byl bardziej szczery mgla by sie rozwiala,
wiec modle sie wykrzykujac to zyczenie w glebi swojej duszy,
gdy utracisz cos waznego,
chcesz myslec czy moze bedzie inaczej,
wciaz pragniesz i marzysz o tym jednym szczesciu.
bede szukal najlepszego sposobu by przezyc swoje zycie,
by nie utracic nadzieji i walczyc z losem…
patrzac w twe oczy chce widziec twoj usmiech,
usmiech warty wszystkiego…
-
Ostatnio używane
-
Odnośniki